Czym spawać aluminium?

 

Niedawno moja córka poszła do szkoły średniej i zaszła w niej jakaś zmiana. Zaczęła z nowymi koleżankami odwiedzać miejscowe schronisko dla zwierząt, żeby jako wolontariuszka wyprowadzać psy na spacer. Wcześniej nie chciała nawet zmywać naczyń w domu.

Nowe ogrodzenie z aluminium

spawarki do aluminiumZ początku cieszyła mnie ta zmiana, córka wreszcie miała jakieś zajęcie, oprócz wpatrywania się całymi dniami w telefon komórkowy. Po kilku tygodniach regularnych wizyt w schronisku, zaprzyjaźniła się z jednym z psiaków. Zaczęła namawiać mnie i żonę na adopcję pieska. Zwierzak był średniej wielkości, a córka obiecała, że sama będzie się nim zajmować, włącznie z karmieniem i myciem misek, więc w końcu ulegliśmy. Nie przewidzieliśmy jednak, że opieka nad nim okaże się aż tak kłopotliwa. Mieszkamy przy centrum handlowym, więc od wczesnych godzin porannych zaczyna się ruch na ulicy. Piesek mimo małych rozmiarów, bardzo głośno szczekał na osoby, przechodzące chodnikiem, już od samego świtu. Żona kategorycznie nie zgadzała się, żeby zamykać go na noc w domu. Musiałem zatem zasłonić psu widok na ulicę, żeby nie miał na co szczekać. Jako spawacz z wieloletnim doświadczeniem, postanowiłem stanąć na wysokości zadania i zrobić ogrodzenie. Zamówiłem lekkie aluminiowe blachy i pociąłem je na kawałki. Do ich montażu na słupkach, użyłem specjalnej spawarki do aluminium. Zwykła uszkodziłaby ten delikatny materiał, wypalając w nim dziury. Przed spawaniem, przygotowałem powierzchnię blachy, usuwając tlenek aluminium, który mógłby zanieczyścić spawy.

Po zespawaniu wszystkich części, pomalowałem ogrodzenie farbą do metalu w kolorze brązu. Żona pochwaliła moją pracę, wreszcie mieliśmy porządne ogrodzenie, zamiast zwykłej siatki. Okazało się też, że faktycznie zasłona podziała i pies przestał szczekać, a my mogliśmy znowu się wysypiać.