Konieczne zaopatrzenie rehabilitacyjne

Category: Dokumenty zdrowotne

 

Mój kuzyn jakiś czas temu miał mały wypadek. Wszyscy mu mówili, żeby jeździł ostrożnie, jednak nie dało mu się przetłumaczyć. Był jeszcze młody i chciał poszaleć za kółkiem i pokazać kolegom, czego to on nie potrafi. Tak pokazywał, że spędził w szpitalu przez te głupoty prawie miesiąc.

Zakup sprzętu rehabilitacyjnego dla kuzyna

niezbędne zaopatrzenie rehabilitacyjneCiocia dwa dni przed wyjściem kuzyna ze szpitala, poprosiła mnie o towarzystwo przy zakupach. Potrzebne nam było niezbędne zaopatrzenie rehabilitacyjne, ponieważ kuzyna czekała dłuższa regeneracja. Nie mógł się poruszać sam, trzeba było zakupić mu kule przede wszystkim. Kule były w różnych rozmiarach i różnie wyglądały. Niektóre były dopasowane do wagi, inne były przystosowane dla dzieci. Poza tym, lekarz zalecił kupić tez piłkę rehabilitacyjną do ćwiczeń, żeby nogi kuzyna powróciły do dawnej sprawności. Musiał ćwiczyć regularnie, żeby na nowo rozruszać mięśnie i doprowadzić je do normy. Zalecono też nabyć wózek inwalidzki, ponieważ kuzyn dalej może przejść maksymalnie parę metrów i bardzo go to chodzenie męczy. Ciocia stwierdziła, że kupi wszystko co potrzebne, byle tylko jej syn jak najszybciej wrócił do zdrowia. Musiałyśmy jeszcze tego samego dnia kupić kołnierz, ponieważ lekarz zalecił wzięcie kołnierza dla bezpieczeństwa. Przy poruszaniu się kręgi mogą się jakoś naruszyć, a skoro były stłuczone, to lepiej je zabezpieczyć. Wszystkie zakupy zrobiłyśmy w takim medycznym sklepie rehabilitacyjnym, w którym było wszystko.

Kuzyn po wyjściu ze szpitala musiał się nauczyć na nowo funkcjonować. Przestrzegał zaleceń lekarza, starał się jak najwięcej chodzić o kulach, żeby nie jeździć na wózku. Ćwiczył z piłką kilka razy dziennie i z dnia na dzień można było zauważyć różnice. Widać było po nim, że spoważniał po tym całym zajściu.