Udział w targach ślubnych

Kategoria: Dokumenty podróżnika

W moim salonie sukien ślubnych zawsze miałam najnowsze trendy. Oferowałam gotowe sukienki, ale również szyte były na specjalne zamówienie. Liczyłam się w swoim środowisku i klientki mnie również doceniały. Oferowałam piękne suknie ślubne i miałam mnóstwo dodatków w sklepie. 

Znalezienie taniego noclegu na czas targów ślubnych 

nocleg - targiO targach ślubnych dowiedziałam się od koleżanki, która tak jak ja prowadziła sklep z sukniami ślubnymi, ale miała go w innym mieście. Zdecydowałam się zgłosić na te targi, bo miałam wiele do zaoferowania a wiązało się to również z pozyskaniem większej ilości klientów. Targi odbywały się w Bydgoszczy i miały trwać cztery dni. Musiałam w tej sytuacji zarezerwować sobie jakiś hotel, bo nikogo nie miałam w Bydgoszczy a codzienne powroty do domu w ogóle nie wchodziły w grę. Chciałam znaleźć blisko jakiś nocleg – targi odbywały się w centrum miasta a tam było sporo hoteli. Wybrałam takie, które były zlokalizowane najbliżej targów. W jednym z hoteli był wolny pokój i od razu go zarezerwowałam. Wiedziałam, że z miejscami było krucho, bo wielu handlowców z całego kraju przybyło na te targi i pokoje zarezerwowane zostały błyskawicznie. Kiedy dotarłam do Bydgoszczy to najpierw udałam się do hotelu, żeby się zameldować. W pokoju zostawiłam swoje rzeczy i wzięłam prysznic. Do targów zostało mi jeszcze sporo czasu, więc postanowiłam się zrelaksować. Wstałam przed trzecią rano i zdrzemnęłam się godzinkę. Łóżko było wygodne i bardzo dobrze mi się spało. 

Dzięki targom udało mi się zdobyć wiele zamówień na suknie ślubne. Kierowca, który dostarczył moje produkty pochodził z Bydgoszczy i nie miał problemu z noclegiem. Na targach nawet sprzedałam kilka sukienek i wróciłam zadowolona. To był wspaniały okres dla mnie.